Projekty domów
INNE ARTYKUŁY
Kolekcja California marki Nowodvorski Lighting
Autor: Nowodvorski Lighting
Klimat panujący we wnętrzu to efekt kompozycji wielu elementów, jednak zawsze nieodłączną częścią aranżacji pozostaje światło.
Zakup drewnianej podłogi to inwestycja na lata.
Autor: Chapel Parket Polska
Podłoga z litego drewna to inwestycja na lata, dlatego bardzo ważny jest wybór odpowiednich desek.
panele podłogowe
Autor: RuckZuck
Panele podłogowe udekorowane kolorowymi wzorami, przedstawiającymi ulubione postacie z bajek, można kupić w salonach RuckZuck już od marca.
salon
Autor: Giusti Portos
Kolorystyka i aranżacja wnętrz w okresie zimowym powinna być przytulna i optymistyczna.
Kominek wolnostojący
Autor: Schandchem
Piece wolnostojące tzw. kozy cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Ich walory w niczym nie ustępują tradycyjnym kominkom z wkładem.
salon
Autor: DEKORIAN
Nowoczesne tapety to bogate wzornictwo, kolorystyka oraz wykorzystanie naturalnych materiałów.
Drewno na ścianie
Autor: Mirage floors
Drewno jest materiałem, chętnie wykorzystywanym do dekoracji wnętrz od wielu lat.

JAK ZIMA OBNAŻA WSZELKIE NIEDOSKONAŁOŚCI DACHU

Dach prawdę Ci powie, czyli jak zima obnaża błędy wykonawcze
Autor: Fama PR
Zimą wyłaniają się wszelkie niedoskonałości domu. Szczególnie pierwsze mrozy, w czasie których namacalnie możemy odczuć błędy popełnione przez nieuczciwą lub niekompetentną ekipę budowlaną. Pierwszy śnieg na zalegający na dachu zdradzi nam, którędy ucieka ciepło, a gwałtowne opady śniegu lub roztopy wskażą nam nieszczelności.

Nowo wybudowane domy mają zazwyczaj większe zużycie ciepła, ponieważ mury adoptują się do nowych warunków. Natomiast już na pierwszy rzut oka widać, że w miejscach, w których najszybciej topi się śnieg, popełnione zostały błędy wykonawcze w zakresie termoizolacji połaci dachu w części wykorzystanej na mieszkanie. To dlatego na jednych dachach zauważamy śnieg w nienaruszonym stanie, a na innych prześwitujące fragmenty dachu – mówi Dariusz Nowicki, właściciel firmy Kanobud z Opola, finalista ogólnopolskiego programu branżowego SUPERDEKARZ.

Należy jednak wiedzieć, że topnienie i zjazd śniegu może mieć wpływ wiele czynników m.in. prawidłowo wykonana wentylacja połaci dachu, podbitka, kształt dachu, wiatr, usytuowanie geograficzne i względem słońca oraz materiał, z jakiego wykonane jest pokrycie.

Jakie „choroby” dachu doskwierają najczęściej mieszkańcom nowych domów?
Pierwsza zima, a w szczególności obfite opadu śniegu udowadniają nam potrzebę posiadania płatków przeciwśnieżnych lub rozbijaczy śniegu. Wszystkie elementy zabezpieczające powinny być prawidłowo zamontowane i rozmieszczone na połaci, ponieważ obfity śnieg jest w stanie zerwać kominki wentylacyjne, rynny oraz uszkodzić np. okna dachowe.

W domach o bardziej złożonej konstrukcji dachu śnieg gromadzi się, a następnie obsuwa z dużą siłą. Tworzy on zamarzające nocą „góry”, które utrudniają komunikację wokół domu lub na tarasie, a także stwarzają niebezpieczeństwo dla przechodzących osób.

Konsekwencją takiego obsuwania się śniegu są zerwane rynny, których wytrzymałość w dużej mierze uzależniona jest od rozstawu haków. Zbyt duży rozstaw może narazić rynnę na przeciążenie i zniszczenie. Przy skomplikowanych dachach mamy jeszcze niebezpieczeństwo zastoisk śniegu w obrębie koszy. Może tam wystąpić zjawisko tzw. „cofki wody” – woda powstała z roztopionego śniegu nie ma ujścia i dostaje się między dachówkami na membranę wstępnego krycia. Jeśli nie ma uszkodzeń, spłynie w okolice pasa pod- lub nadrynnowego. Jeśli kosz jest nieprawidłowo wykonany, powstaje przeciek.

Sople – zimowa ozdoba czy poważny sygnał?
Dach prawdę Ci powie, czyli jak zima obnaża błędy wykonawcze
Autor: Fama PR
Sople są naturalnym zjawiskiem, efektem zamarzania wody powstałej z topniejącego śniegu. Warto sprawdzić ich przyczynę, którą mogą być nieoczyszczone rynny po jesieni lub nieprawidłowe spadki. Warto też zwrócić uwagę na wielkość sopli, ponieważ przy dużych stratach ciepła sople są znacznie większe.

- Równomierne sople są efektem braku zamontowania systemu przeciwoblodzeniowego w rynnach (najprościej mówiąc to specjalistyczny kabel grzejny) i nie są groźne – ot, taka natura naszego klimatu - wyjaśnia SUPERDEKARZ, Dariusz Nowicki. – Kłopot pojawia się przy znacznych nawisach śnieżnych, powstałych wskutek braku płotków lub innych środków zapobiegawczych, oraz przy dużych soplach, które zagrażają życiu ludzi – wyjaśnia dekarz.

W nowych budynkach często pojawiają się lodowe zacieki, które są skutkiem wadliwego wprowadzenia membran wstępnego krycia lub papy w okapie. Skutkiem tego jest woda spływająca po zewnętrznej stronie podbitki i stąd bezpośrednio na ścianę. Natomiast nacieki lub sople pod okapami są skutkiem błędnej obróbki okapu. Podczas pierwszej zimy próbie poddawana jest również wentylacja połaci dachowej.

- Jeśli przyjrzymy się domom w mroźne dni, okaże się, że tylko niektóre z nich niemal pozbawione są dużych sopli, a więc tam wentylacja przebiega w prawidłowy sposób - straty ciepła zabierane są przez przepływające powietrze i w efekcie śnieg topi się równomiernie na pokryciu w dużo mniejszym stopniu niż na dachach niewentylowanych – podsumowuje SUPERDEKARZ.

Dzwoń do fachowca
Do usuwania sopli, warto wezwać ekipę, która dysponuje odpowiednim sprzętem, a także umiejętnościami. Można także zgłosić się do wykonawcy dachu. Jednak jak podkreślają fachowcy, dla żywotności dachów ważna jest decyzja o ich serwisowaniu, czyli tzw. przeglądach. Jak pokazuje doświadczenie dekarzy, to temat drażliwy dla inwestorów. Przywykliśmy do serwisowania auta, ale nie mamy nawyku do dbania o to, co w domu jest najbardziej wrażliwym „organem”.

Ekipa wykonująca przegląd może określić przyczynę powstawania sopli, nacieków i zacieków, i spróbować defekt naprawić. Czasami trzeba jednak zaczekać z naprawami do sprzyjających warunków atmosferycznych – tłumaczy Dariusz Nowicki. - Pamiętajmy również, że nawet jeśli zainwestowaliśmy kiedyś w płotki przeciwśnieżne, nie mają one wytrzymałości nieskończonej i przy obfitym śniegu trzeba odśnieżyć same bariery. W tym również pomogą fachowcy - dodaje dekarz.

Uczmy się na błędach, ale cudzych
Aby uniknąć wyżej opisanych wcześniej problemów, warto zadbać o dobór właściwych, najlepszych materiałów, kupowanych w jednym systemie. Należy także dokonywać kontroli dachy na każdym etapie budowy. Najlepiej także podjąć współpracę z dekarzami rekomendowanymi przez producenta, którzy przeszli szkolenia w zakresie stosowania produktów danej marki.

Niestety, każda niedokładność dekarza lub próba oszczędzania na dobrych materiałach budowlanych przez inwestora szybko się mści na mieszkańcach domu. Przyczyn może być wiele – niewłaściwa obróbka blacharska, niedokładnie położona izolacja, niedobrane taśmy i kleje. O ile przy oknie łatwo zdiagnozować problem, o tyle w przypadku dachu jest znacznie trudniej, bo zwykle zepsuto to, czego nie widać gołym okiem, a na naprawę trzeba czekać aż do wiosny – mówi Dariusz Nowicki.

Udział dekarzy w programach branżowych może być dla klienta/inwestora istotną wskazówką przy wyborze. Trzeba pamiętać, że programy gwarantują szkolenia, dostęp do najnowszych technologii, wsparcie techniczne dla dekarzy. Rynek również weryfikuje najlepszych i najsłabszych – ci pierwsi nie boją się przetargów, dużych inwestycji, dbają o jakość, bo nadszarpnięty wizerunek nie pomógłby w zdobywaniu kolejnych zleceń. Czy warto oszczędzać na wykonawcy?

- Z całą pewnością powiem – nie. W przypadku dachu nie działa powiedzenie: „cena czyni cuda”. Dobry, doświadczony, zweryfikowany przez rynek dekarz wart jest swojej ceny, bo oszczędzi nam problemów i wydatków w przyszłości – radzi Dariusz Smolis z firmy Braas, organizatora programu SUPERDEKARZ.
Źródło: Fama PR PPHU
2012-01-20 10:53:39
Tagi dla artykułu: Dachy | Dachówki | Rynny | Braas